piątek, 14 sierpnia 2009

Taper

Taper, czyli odpoczynek? Niezupełnie.
BPS? Blisko.

Taper (tapering) jest takim pojęciem w świecie triathlonu, które nie doczekało się precyzyjnego odpowiednika w nazewnictwie polskim.
Dość blisko jest „bezpośrednie przygotowanie startowe” połączone ze zmniejszeniem objętości, nie zawsze uwzględniające intensyfikację bodźca, gdyż przy dystansach typu ironman często występuje tylko redukcja objętości (tym często różni się od bps).

Taper (ew. tapering, ale nigdy nie taping!; taping to tzw. plastrowanie) może rozpocząć się w skrajnych przypadkach nawet 6 tygodni przed planowanym startem.
Z reguły obejmuje 2-4 tygodnie.
Może też być parodniowy.

Długość taperu uzależniona jest od
  • dystansu startowego (w triatlonie: 226 km, 113 km, 51,5 km lub mniej),
  • od przygotowania zawodnika,
  • od reprezentowanego przez zawodnika poziomu,
  • stażu zawodniczego.


Nim podam kilka przykładów chciałbym aby każdy czytający te słowa i wykorzystujący wiedzę zawartą na blogu „im226” zrozumiał, że
taper jest sprawdzianem charakteru, cierpliwości i silnej woli.
Nie wolno w tym czasie podczas treningów testować własnych możliwości.
Pod groźbą utraty wypracowanej formy.


Kto tego nie rozumie, nie powinien nazywać się świadomym sportowcem-amatorem.
Jest tylko osobą spełniającą swoje fizyczne zachcianki, często odtwórczo i bezmyślnie, a jeśli ma w sobie zacięcie edukacyjne, to naraża wielu na powielanie swoich błędów, do wystąpienia kontuzji włącznie.
Osoby urażone tym zdaniem mogą wykasować „im226” z „ulubionych”, ale wiem, że każdy czytający i śledzący teksty pojawiające się na „im226” jest świadomym i myślącym sportowcem, który przyjmuje zawarte porady, nie bezkrytycznie, ale z należytym respektem.
Dośc tej dygresji.


Plan taperu 6-tygodniowego:


Ostatnie 10 dni:


Nie jest to jedyne rozwiązanie.
Jeżeli przez taper rozumieć się będzie typową redukcję objętości, to taper można rozpocząć:
  • biegowy – 5 tygodni przed startem,
  • rowerowy – 4 tygodnie przed startem,
  • pływacki – 3 tygodnie przed startem.
Wygląda wówczas następująco (w tabeli podana objętość tygodniowa, bieganie i pływanie w km, jazda na rowerze - w godzinach):


W innym ujęciu (w tabeli podana objętość najdłuższej jednostki treningowej, bieganie i pływanie w km, jazda na rowerze - w godzinach):



Wśród wielu zaleceń znajduje się też takie, które nakazuje:
  • zrobić 3 dni przed startem bardzo intensywny trening łączony, którego zadaniem będzie opróżnić mięśnie z glikogenu;
  • całkowity odpoczynek 2 dni przed startem;
  • dzień przed startem - ulubiona dyscyplina, lekko do 30 minut lub lekki trening łączony z trzema dyscyplinami np. w objętości: 500 m/30 min./15 min.; mogą pojawić się krótkie, parosekundowe (do 5 sekund!) przyspieszenia.

Ale to co jest najważniejsze w okresie taperu, to właściwe podejście do jedzenia i do odpoczynku (sen).
Bez specjalnego zadbania o odpowiednią i wystarczającą, i o odpowiedniej porze ilości godzin snu, bez właściwych pór odpowiednio zestawionych porcji posiłku można dużą część przygotowań zniweczyć.
Dlatego dobrze zaplanowany taper, to nie tylko trening.

Wśród aktywnych zawodowo jest to też okres zaplanowanego urlopu, gdyż mogą nie pogodzić pracy z wymogami taperu.
A gdy do tego dołączy się odpowiednie przygotowanie psychologiczne, wizualizacje, etc., to trzytygodniowy urlop przed startem wydaje się niezbędną koniecznością.
A po starcie?
Odpocznie się w pracy :)

Brak komentarzy: