poniedziałek, 5 maja 2008

Prawo autorskie

Postanowiłem wyjaśnić pewną sytuację dotyczącą praw autorskich.

Niezbywalnych i nieograniczonych czasem praw osobistych do utworu.

Bodźcem było pewne zamieszanie, które pojawiło się na stronach internetowych, a dotyczące autorstwa mojego tekstu.
Otóż nie mogąc słuchać „Trójki” (wieczorna audycja z Lechem Janerką, z którym niegdyś dzieliliśmy tę samą ulicę) ze względu na burzę, przeniosłem się z odsłuchem audycji na łącza internetowe.
Umilając sobie czas czytaniem wiadomości trafiłem na akcję o bieganiu.



Mało tego, trafiłem tam na tekst, który, odniosłem takie wrażenie, skądś znam.
Nie myliłem się.
Znałem go bardzo dobrze, bo byłem jego autorem!


Poszukałem swojego nazwiska i nie znalazłem. Odkryłem natomiast źródło skąd tekst zaczerpnięto.



Tam też nie było mojego nazwiska.



Napisałem wyjaśnienia, na które „Trójka” bardzo szybko zareagowała.



Teraz chciałbym wyjaśnić pewną ważną sprawę.

Teksty umieszczane w internecie nie są niczyje!
Autorzy zachowują pełne prawa do swoich publikacji!

Przepisy są jednobrzmiące:
Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych


Aby ułatwić korzystanie i cytowanie, i zapewnić rozwój, powstała w internecie frakcja "Wolnej Kultury"


Istnieją cztery warunki udzielenia licencji:
1. Uznanie Autorstwa (ang. Attribution (BY))
zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o twórcy.
2. Użycie Niekomercyjne (ang. Noncommercial (NC))
zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych tylko w celach niekomercyjnych.
3. Bez Utworów Zależnych (ang. No Derivative Works (ND))
zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie tylko dokładnych (dosłownych) kopii dzieła, niedozwolone jest jego zmienianie i tworzenie na jego bazie pochodnych.
4. Na Tych Samych Warunkach (ang. Share Alike (SA))
zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie pochodnych dzieł, pod warunkiem że będą one opublikowane na takiej samej licencji.

Powstało kilka wersji, i ciągle ten projekt się rozwija:
Na wersję 2.0 licencji Creative Commons składa się sześć różnych licencji:
· Uznanie Autorstwa
· Uznanie Autorstwa - Użycie Niekomercyjne
· Uznanie Autorstwa - Użycie Niekomercyjne - Na Tych Samych Warunkach
· Uznanie Autorstwa - Użycie Niekomercyjne - Bez Utworów Zależnych
· Uznanie Autorstwa - Na Tych Samych Warunkach
· Uznanie Autorstwa - Bez Utworów Zależnych


Wersja 2.5 zniosła już parę ograniczeń.


Wolno:
  • kopiować, rozpowszechniać, odtwarzać i wykonywać utwór
  • tworzyć utwory zależne
Na następujących warunkach:
  • Uznanie autorstwa. Utwór należy oznaczyć w sposób określony przez Twórcę lub Licencjodawcę
  • Na tych samych warunkach. Jeśli zmienia się lub przekształca niniejszy utwór, lub tworzy inny na jego podstawie, można rozpowszechniać powstały w ten sposób nowy utwór tylko na podstawie takiej samej licencji.
  • W celu ponownego użycia utworu lub rozpowszechniania utworu należy wyjaśnić innym warunki licencji, na której udostępnia się utwór.
  • Każdy z tych warunków może zostać uchylony, jeśli uzyska się zezwolenie właściciela praw autorskich.


***

Wersja 3.0 poszła jeszcze dalej.



***

Jestem gorącym zwolennikiem wolnego oprogramowania i wolnej kultury, ale pewna przyzwoitość winna obowiązywać.
Przekonanie, że utwory „się biorą” i każdy może być ich twórcą (podpisanym autorem) jest błędne i niewłaściwe.
Każdy utwór ma autora, a przyzwoitość, i dobre wychowanie, i rozum powinien podpowiedzieć, że ściągnięty tekst, muzyka, obraz, etc. powinien być opatrzony nazwiskiem twórcy, by chociaż w ten sposób uhonorować jego osobiste prawo autorskie.
Ci którzy tego nie rozumieją mają najczęściej kłopoty prawne.

***

Aby wyjaśnić sprawę do końca, choć pewnie ściągania rysunków (zwłaszcza opisu roweru i wyglądu ramy) i publikacji ich w ramach sprzedaży swoich rowerów na allegro wyplenić nie zdołam, to
wszystkim innym „wykorzystywaczom” mojej pracy oznajmiam, że:
  • dopuszczam przeklejanie tylko jednego, niepodzielnego fragmentu z całego tekstu (do ok. 15% objętości pracy) bez mojej zgody pod warunkiem podania imienia i nazwiska autora i tzw. "klikalnego linku" do tekstu źródłowego,
  • dopuszczam wszelkie potrzebne cytaty z podaniem nazwiska autora i źródła (prawo cytatu),
  • OD DNIA 15 GRUDNIA 2011 NIE ZEZWALAM bez uzyskania mojej zgody zamieszczania całych tekstów lub fragmentów oprócz wyjątków podanych powyżej,
  • przy innym wykorzystaniu tekstów będę domagał się umieszczenia stosownych dopisków lub usunięcia informacji, a gdy to nie odniesie skutku do zablokowania danej treści przez administratorów serwera, aż do pozwu sądowego włącznie.

***

1 komentarz:

Piotr Stanek pisze...

Dziękuję Panie Dariuszu za ten post. Czegoś takiego szukam na swój blog. pozdrawiam