wtorek, 10 czerwca 2014

eS Team, triathlonowe starty i inne ważne sprawy

Zrobiło się upalnie, a więc pora wrzucić "wakacyjny" tekst, czyli nieco luźniejszy w swojej treści, co nie znaczy, że nie będzie spraw mało ważnych. 

Wręcz przeciwnie!

Przede wszystkim będą to:
  • zmiany organizacyjne
  • zmiany w układzie treści na blogu
  • podsumowanie pierwszych zawodniczych startów

***

"Sidor Team" zwany "eS Team" powstał z inicjatywy grupki triathlonistów złączonych dwoma pasjami:
  1. miłością do triathlonu (i nie tylko)
  2. potrzebą trenowania pod oipieką doświadczonego trenera
Po oswojeniu się z myślą firmowania klubu swoim nazwiskiem (pseudocelebrytyzm i pozerstwo nie jest dla mnie) i zaproponowaniu alternatywnej nazwy: "eS Team" postanowiłem włączyć w ten klub wszystkich swoich podopiecznych oraz pozwolić sympatykom startować pod tą nazwą.

Jest mi niezmiernie miło poinformować społeczność triathlonową w Polsce, że "Sidor Team" tworzy kilkanaście osób na różnorakim stopniu zaawansowania sportowego.
Łączy te osoby trener, czyli ja :)

Kto tworzy "SIdor Team" i jakie mają plany przeczytasz w odpowiedniej zakładce (podstronie) - wyboru dokonasz na górze strony.
Przy okazji bardzo proszę, by wszelkiej maści sponsorzy, którzy przekonują zawodników, by startowali w ich barwach mieli świadomość, że za dobrymi wynikami stoi trener i warto to też mieć na uwadze.


***

W ten sposób po wyjaśnieniu zmian organizacyjnych pora wyjaśnić zmiany w układzie treści bloga.

By nie były zbyt duże, a wiem, że przy dużych zmianach na stronach odwiedzający je czują się zagubieni i zdenerwowani, dorzuciłem na razie tylko podstronę "eS Team"

***

Upalny w'end czerwca minął.
Był mocno nasycony jeśli chodzi o starty triathlonowe.
Skupię się na jednych, w Brodnicy.

Ale przedtem pochwalę udany start zawodnika "Sidor Teamu" - Tomasza Sakuty, który w tropikalnej gorączce potwierdził swoją wysoką formę w przygotowaniach do IM i w mocno obsadzonych zawodach: Czechman uzyskał wynik 4:48 na 113 km.

Pierwsze zawody z cyklu Volvo Triathlon Series w Brodnicy były wielkim sprawdzianem dla dwóch gwiazd "Sidor Teamu":
Marcina Koniecznego i Izabeli Dominiak.

Oba wypadły wyśmienicie.




Wynik Marcina: 4:09 stawia go w nie tylko w polskiej, nie tylko w europejskiej, ale zaryzykuję twierdzenie, że nawet i w światowej elicie. Zwłaszcza, że nie jest to zawodnik młody, a jego "bazowa" kategoria to M40.
Jak się domyślasz Marcin wygrał zawody.




Dla Izy był to debiut i plan na debiut był bardzo ambitny, ambitny i realny (sic!) - wygrać zawody (sic!)!

Wynik z mety nie był zachwycający: 5:30, ale miejsce trzecie i świadomość straty 20 minut na naprawie defektu roweru (przerzutka, łańcuch) powoduje, że plany mogły się ziścić.




Trudno, co się odwlecze, to nie uciecze.

***

Serdecznie gratuluję uzyskanych miejsc i wyników moim podopiecznym i ich rywalom.

Trenujemy by wygrywać, a dzięki temu walka na trasie staje się ciekawsza i bardziej emocjonująca.


To będzie udany sezon! 
I właśnie takiego udanego sezonu życzę każdej triathlonistce i triathlecie!

Najbardziej zawodniczkom i zawodnikom "Sidor Teamu", zwanego także "eS Teamem".

3 komentarze:

PiotrRot pisze...

Jak można dołączyć do teamu?

nowDeeS pisze...

Dołączyć można w trojaki sposób.
Po pierwsze - jak napisałem powyżej w tekście:
"... pozwolić sympatykom startować pod tą nazwą".
Wystarczy podać klub "eS Team" :)

Po pierwsze z plusem - deklarujesz pewne zobowiązania wynikowe i znajdujesz się w spisie (patrz: podstrona eS Team).

Po drugie - jeśli jesteś z Wrocławia, to zapraszam na spotkanie z grupą; wtedy masz szansę na stanie się częścią "Sidor Teamu".

Po trzecie - wykupujesz plan treningowy bezpośrednio u mnie i jako klient komercyjny jesteś w "Sidor Teamie".

p.s.
klub jest w trakcie formowania, ale na pewno będą i apanaże, i przywileje, i dodatki, i zniżki, etc., ale też i zobowiązania, i obowiązki.

Izabela Dominiak pisze...

Bardzo się cieszę że mogę stanowić część naszego Składu. Niesamowite wsparcie i zrozumienie w grupie jakie otrzymuję jest najcenniejszą wartością i dodaje takiej mocy że lepiej być nie może... Niech trwa i nie przestaje :) Iza D