poniedziałek, 9 czerwca 2008

Mistrzostwa Polski w biegu 24-godzinnym

Bieganie ultra, to nie tylko bieganie „dystansowe” – 100 km, 200 km, 1000 km itp., to także bieganie „czasowe” – 6 godzin, 12 godzin, 24 godziny, 48 godzin, etc.

W Krakowie 7 i 8 czerwca 2008 roku rozegrano Bieg Lajkonika, podczas którego odbyły się I-sze Mistrzostwa Polski w biegu 24-godzinnym.
W MP mogły startować osoby posiadające tzw. „sztywną kartę” PZLA.

Piąte miejsce i w Biegu Lajkonika, ale co o wiele ważniejsze - w Mistrzostwach Polski zajął Konrad Różycki.

Dlaczego wspominam tutaj Konrada, a nie np. Waldemara Pędzicha, który ustanowił fenomenalny rekord?

Bo Konrad Różycki:
  1. jest debiutantem na tym dystansie!
  2. dwa lata temu po raz pierwszy przebiegł 100 km w Kaliszu!
  3. zawodnicy przed nim mają już ugruntowaną sławę i nazwiska w bieganiu ultradystansowym!
  4. musiał pogodzić pracę zawodową, studia podyplomowe, obowiązki rodzinne i trening!
  5. przygotowywałem go do tego! :)))

Spójrzmy teraz na trening Konrada. Być może pozwoli on i innym zawodnikom zajmującym się biegami ultra usystematyzować swoje przygotowania, by nie polegały na tępym „waleniu” kilometrów, gdyż:

nadrzędnym celem powinno być uzyskiwanie maksimum efektów przy minimum nakładów.

Spójrzmy zatem na przygotowania do biegu na 100 km.

Założenia:
Dystans jest znany – 100 km
Zakładany czas – 10 godzin
Tempo biegu – 6 min./1 km
Główna cecha – wytrzymałość

Trud treningowy skupiał się kształtowaniu wytrzymałości pozwalającej utrzymać planowane tempo przez wymagany czas trwania walki sportowej.
Drugi zakres został wyznaczony nie fizjologicznie ale arbitralnie i plasował się poniżej wymaganego tempa na dystansie.

Ponieważ kluczowym treningiem w biegu na 100 km jest wybieganie sięgające 70 km (w maratonie, dla przypomnienia, jest to wybieganie 30-kilometrowe), przygotowanie objętościowe obejmowało mikrocykle po ok. 150 km z jednostką 60-70 km przeplataną mikrocyklami po ok. 100 km.
Jednostką główna był bieg 70 km zrealizowany jako 30 km treningu + udział w maratonie.
Okazało się, że była to kluczowa jednostka stanowiąca „przełom” w przygotowaniu o znaczeniu nie tyle wytrzymałościowym, co wolicjonalnym.

Ze względu na niskie prędkości okres taperingu był zaplanowany na zaledwie 7 dni.


Przypomnę czas i miejsce.
2005 – Kalisz – 100 km
17 miejsce generalnie; 8 miejsce w kategorii M-40
9:35:00

***


A teraz przypatrzmy się przygotowaniom do biegu 24-godzinnego.
Założenia:
Dystans zakładany – 200 km
Czas – 24 godziny
Tempo biegu – proponowane 6 min./1 km (lub wolniej) + przerwy na marsz i odpoczynek
Główna cecha – odporność na zmęczenie i ból

Przygotowując się do tego biegu wiadomym było, że kryzys wywołany dystansem, tak typowy dla biegu maratońskiego i przydarzający się w biegu na 100 km, może ale nie musi wystąpić.

I tak jak do biegu 100 km, tak i tutaj zakresy zostały wyznaczone arbitralnie, do planowanej prędkości walki sportowej.

Najważniejszym zadaniem było przygotowanie wolicjonalne zawodnika, czyli wykształcenie umiejętności mobilizacyjnej, polegającej na ciągłej gotowości do podejmowania wysiłku przez 24 godziny.
Zrealizowane to zostało poprzez wielokrotnie wykonywane wysiłki treningowe o stałym interwale czasowym w ciągu doby.

Objętość tygodniowa wynosiła ok. 150 km, tak jak podczas przygotowań do 100 km.
Natomiast zmianie uległa jakość treningów, która bazowała na dwóch krótkich, czyli ok. 20 km wybieganiach i jednostkach właściwych sięgających dobowo do 80 km.

Co istotne - najdłuższa pojedyncza jednostka treningowa nie przekraczała 30 km!
Oprócz sprawdzianu na 50 km 1 tydzień przed startem.

Przed mistrzostwami tapering wynosił ok. 14 dni (oprócz podanego powyżej sprawdzianu).

Całość procesu treningowego obejmowało:
  • przygotowanie szybkościowe, które miało skutkować wynikiem poniżej 3:00 godzin w maratonie (niezrealizowane);
  • przygotowanie siłowe w okresie zimowym będące kompensacją i zabezpieczeniem przed mającym nastąpić wzrostem objętości;
  • przygotowanie startowe - poprzez liczny udział w biegach maratońskich, półmaratońskich i górskich długodystansowych;
  • przygotowanie wolicjonalne, które miało już w bezpośredni sposób przygotować do zawodów;
  • przygotowanie wytrzymałościowe było przesunięte na plan dalszy i realizowane mimowolnie.

Najważniejszym zadaniem było tak dobrać objętości i prędkości treningowe by nie doprowadzić do przetrenowania zawodnika (przetrenowania, nie zmęczenia!).



Pora podać wyniki:

I Mistrzostwa Polski w biegu 24-godzinnym Kraków, 7-8.06.2008

  1. Waldemar Pędzich ALKS KURP Ostrołęka 243621 m
  2. Tadeusz Ruta WKB Meta Lubliniec 234801 m
  3. August Jakubik Pogoń Ruda Ślaska 226020 m
  4. Andrzej Urbaniak Zawisza Bydgoszcz 215800 m
  5. Konrad Różycki Lechici Zielonka 209720 m
  6. Miaciej Łątkowski KB Maniac Poznań 201744 m
  7. Piotr Kuryło Ślepsk Augustów 196415 m
  8. Zbigniew Rosiński WKB Meta Lubliniec 188160 m
  9. Marcin Sieja Agros Żary 181680 m
  10. Stanisław Adam Olbryś Pimar Legionowo 180820 m

wyniki podane za portalem biegajznami.pl

***

A na koniec pragnę tylko nadmienić, że jedyna do tej pory książka na polskim rynku wydawniczym, traktująca w większości o bieganiu ultradystansowym (mojego zresztą autorstwa)


jest nieosiągalna, i to od 2 lat;
nakład wyczerpany!

Ale „ultrasi” nie martwcie się. Za kilka lat będzie wznowienie!

***

Zdjęcia Antonio wykorzystane w tym materiale znajdują się:
tutaj
i tutaj

Brak komentarzy: