środa, 14 listopada 2012

Ze świata triathlonu

Dzisiaj kilka porcji jesiennych ciekawostek.

Wpisuje się to w nurt podawania od czasu do czasu newsów ze świata;
rzadko, bo dotąd zdarzyło mi się trzy razy: 
odkąd odkryłem czym jest Twitter.

Dla mnie jest to wymarzone miejsce do podawania ciekawostek, nowin, zapowiedzi, dzielenia się treningiem, etc.
Znajdziesz je po prawej stronie, niezależnie od tematu głównego, który jest poruszany na tym blogu.

***

A teraz do rzeczy, czyli o tym jak triathlon wartościuje kolejne osoby. I nie będzie tym razem o żadnym znanym aktorze, dziennikarzu, kucharzu czy polityku.
Do grona triathlonistów pragnie przystąpić nie kto inny jak sam:

RYAN GIGGS

Nie znasz?
To kiepski z ciebie fan najsłynniejszej drużyny piłkarskiej świata: Manchesteru United!



Tak napisali o nim tribalfootball.com:
Giggs, who will celebrate his 39th birthday next month, has told friends that he is keen to take part in the gruelling endurance event – the longest of which ­comprises a 2.4-mile swim, a 112-mile bike ride and a 26.2-mile marathon run. 
Ale dystans, choć wyrażony w milach kojarzysz bezbłędnie?!

***

Wiesz, że nie ma dyscypliny sportowej wolnej od dopingu?
Triathlon nie jest wyjątkiem.
Przeczytaj tutaj.

Zdjęcie ze strony www.trijuice.com


***

"The strongest will survive. We're offering it for everyone who is not scared of pain".

Przetrwają najsilniejsi! Oferujemy to tym, którzy nie boją się bólu!

Jeśli myślisz, że jest to kryptoreklama Ironmana, to się mylisz.
Tymi słowami Dirk Lange, trener kadry niemieckiej, zachęcał (?) do wzięcia udziału w obozie pływackim!

I sam przyznawał, że trening jest ciężki i brutalny.
Trwa dwa tygodnie. Przepływa się podczas trwania obozu prawie 200 km (tak, dobrze przeczytałeś: prawie DWIEŚCIE KILOMETRÓW).

Ulubione jednostki:
  • 20 x 200 m
  • 4 x 800 m
  • 5 x 1500 m 
Aha, 20 x 200 m @ 2:30

Powodzenia na basenie!




I aby nie było ci smutno zestawiwszy swoje osiągnięcia pływackie z tymi powyżej zapraszam do kuchni runnersworld

 

Smacznego.

A po jedzeniu, nabrawszy sił i ochoty na...
...na już wiesz co!

p.s.
Z cyklu: szefowie i ich wybranki.
O "biegowym dnie" afery, która wstrząsnęła niedawno USA.
Wszystkim paniom, życzę uzyskania przynajmniej takich wyników.
Niezależnie od wieku.
Nie tylko mając 39 lat.

Brak komentarzy: