czwartek, 16 grudnia 2010

Nawroty w pływaniu

Co zrobić by 200 metrów na basenie nie było 8 x 25 m?
Nawrót!

Dążąc do pełnego profesjonalizmu: nawrót koziołkowy (zwany: zakrytym, krytym, obrotowym).

Nawroty warunkują przede wszystkim ciągłość pływania,
a także wprowadzają drobny stres oddechowy co 20, 25 lub 50 metrów; zależne od długości basenu (o treningu tzw. hipoksycznym pisałem tutaj).

Prawidłowy nawrót to nie tylko gwarancja ciągłości dystansu, ale także przyspieszenie na dystansie. Doskonale to widać porównując rekordy zawodników na basenie krótkim, 25 m i długim - 50 m.

Aby ułatwić czytelnikom, i sobie też, życie, a dokładniej naukę nawrotu przedstawiam najbardziej wartościowe filmiki z metodyki nauczania nawrotów.




Nim nastąpi nauka nawrotów – warto by każdy, kto chce się ich nauczyć potrafił wykonać przewrót w przód na materacu (bez gubienia kierunku i przekręcania się na bok).
Znacznie ułatwi to naukę.

Oto pięć odcinków nauki.

Ogólnie o nawrotach, błędach oraz przewrót w przód w miejscu z wykorzystaniem „makaronu” - pianka trzymana jest przed sobą i tworzy jakby górną część wyimaginowanego koła przez które trzeba zrobić przewrót.



Krok pierwszy – przewrót w miejscu, a także po odepchnięciu
krok drugi – przewrót po napłynięciu (makaron trzymany z tyłu), także przy ścianie by móc się od niej odepchnąć lub podobnie z dwoma poullboy'ami (po jednym w każdej ręce; wnętrze dłoni skierowane ku górze).



Kolejny krok w nauce nawrotów – napłynięcie do ściany z rękami wzdłuż tułowia (niczego nie trzyma się w rękach, wnętrza dłoni skierowane ku górze).



Teraz zaczyna się od strzałki – przeciągnięcie jednej ręki i pozostawienie jej przy tułowiu, przeciągnięcie drugiej, która od razu nadaje energię potrzebną do nawrotu, nawrót, odbicie.



Ostatnie wskazówki dotyczące odbicia oraz przypomnienie całej wcześniejszej metodyki.




Można też do nawrotów podejść inaczej:
  • najpierw przewroty w miejscu - stojąc w wodzie po pas;
  • potem po odbiciu od dna (by nabrać prędkości) z wyrzutem nóg – prostowanie nóg przy wykończeniu obrotu;
  • potem wykonując ćw. jak wyżej należy podchodzić coraz bliżej ściany...
  • ...aż do odbicia się od niej po nawrocie




To nie jest trudne!


Brak komentarzy: