środa, 16 stycznia 2008

Ergometr wioślarski (indoor rower)

Wprowadzenie

Chciałbym przybliżyć ideę treningu siłowego realizowanego w sposób wytrzymałościowy. Bardzo dobrze nadającego się jako trening krzyżowy i uzupełniający dla wszelkiego rodzaju sportów z komponentą wytrzymałościową.

Treningu na przyrządzie, który powinien sprawić wiele radości każdemu korzystającemu z niego; treningu na ergometrze (przyrządzie zdolnym mierzyć ilość wykonanej na nim pracy) wioślarskim zwanym z angielska indoor rower.

Jest ku temu dobra okazja. Mniej więcej rok temu zostałem międzynarodowym mistrzem Polski i na dodatek rekordzistą właśnie na ergometrze wioślarskim.
Na dystansie 1 km w kategorii weteranów (nie ma podziału na podkategorie wiekowe).

Aby taka rywalizacja mogła się odbyć i aby trening na ergometrze wioślarskim miał sens potrzebna była do tego odpowiednia maszyna.

Jest tylko jedna spełniająca kilka ważnych kryteriów – concept2.


Maszyna jest bardzo prosta i łatwa w użytkowaniu,
a co do czego służy – wystarczy popatrzeć na rysunek:


Jednak ta prostota niech Ciebie nie zmyli, oto co wyszperałem na stronie www.concept2.se. Rozłożony na 103 części ergometr (poniżej fragment rysunku).


Sercem, a może mózgiem, a tak prawdziwie to komputerem, ergometru jest licznik pozwalający bardzo precyzyjnie monitorować wykonywaną pracę.

Można pracę na ergometrze ustawiać w zależności od wielu "widzimisię" (czas, dystans, praca, zużyta energia, wyścig).

Można ścigać się z wirtualnym przeciwnikiem, któremu wcześniej zaprogramuje się tempo:


Można patrzeć na wykres:

Albo na inny wykres:

Można odbierać niewiele informacji:


Lub więcej:


Do czego służy ten natłok danych (oczywiście w zależności od ustawionych opcji pokazywane wielkości będą dotyczyły metrów, minut, watów lub kalorii; tu licznik ustawiony na pokazywanie dystansu na dany czas):



I tak jak zmieniała się i w dalej zmienia się sama maszyna, tak samo zmienia się komputer.
Śledzenie pracy w watach, kaloriach, wyścigi z wyimaginowaną łódką, używanie karty flashowej, podłączanie pulsometru, etc., że tylko wspomnę o możliwości programowania różnego rodzaju treningach wykonywanych metodą ciągłą i przerywaną oraz odczytach wykonywanych i zapisanych w pamięci jednostkach treningowych, łączenia wielu maszyn i przeprowadzania wirtualnych wyścigów, to wszystko jest zasługą coraz bardziej rozwijającej się elektroniki i informatyki.

A ponieważ nie chodzi w tym wszystkim o demonstrację możliwości ukrytych w chipach, to warto ten temat zakończyć.

Jak na tym wykonuje się treningi, jaką korzyść mogą odnieść chociażby triatloniści, które mięśnie pracują najintensywniej i jak zostać Mistrzem Polski - o tym przeczytacie niebawem.

Brak komentarzy: