piątek, 5 lutego 2010

Bezpieczna jazda na rowerze cz. 2

Część druga o bezpiecznej jeździe na rowerze.


W części pierwszej przedstawione zostały przepisy dotyczące oświetlenia, w tej pora zająć się stylem i sposobem jazdy.



Powróćmy zatem do znanego nam już dokumentu:

USTAWA
z dnia 20 czerwca 1997 r.
Prawo o ruchu drogowym.
(Dz. U. z dnia 19 sierpnia 1997 r.)


I przytoczmy kilka artykułów:

Rozdział 1
Zasady ogólne
Art. 4.

Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.


Rozdział 3
Ruch pojazdów
Oddział 1
Zasady ogólne

Art. 16.
1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

5. Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, motorowerem, wózkiem ręcznym oraz osoba prowadząca pojazd napędzany silnikiem są obowiązani poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych.

Oddział 4
Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu
Art. 22.
2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
  1. do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo;
  2. do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.
5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.


Art. 27.
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
2. (uchylony).
3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi.


Art. 33.
1. Kierujący rowerem, korzystając z drogi (ścieżki) dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność wobec pieszego idącego taką drogą i ustępować mu pierwszeństwa.
2. Dziecko w wieku do 7 lat może być przewożone na rowerze, pod warunkiem że jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę.

3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:
  1. jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu;
  2. jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach;
  3. czepiania się pojazdów.

4. Na przejeździe dla rowerzystów, kierującemu rowerem zabrania się:
  1. wjeżdżania bezpośrednio przed jadący pojazd;
  2. zwalniania lub zatrzymywania się bez uzasadnionej przyczyny.

5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
  1. opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub
  2. szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów.

6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

***

Teraz kilka słów omówienia, przestróg i dobrych rad.
Czytając powyższe paragrafy widać wyraźnie, że sportowiec, a zwłaszcza grupa kolarska, każdorazowo naruszają przepisy.
Dlaczego nie są notorycznie łapani i karani?
Bo, oprócz tego, że nie rozwijałby się w tej postaci sport, stanowią wzór zachowania na drodze!

Mają, i teraz wracam do wyglądu, czysty i sprawny rower, mają kolorowe i jaskrawe ubranie wskazujące na profesjonalizm, jeżdżą pewnie, a wszelkie zamiary sygnalizują!
Dlatego w części pierwszej pisałem, że wygląd jest sprawą niezmiernie ważną, jeśli nie najważniejszą.
To dzięki wyglądowi zawdzięczamy tolerancję na drodze i bierzemy dług zaufania u kierowców.


Warto mieć na sobie czyste, ładne i kolorowe ciuchy, których samo założenie klasyfikuje naszą przynależność do zawodowego teamu.
Kierowcy to widzą i zwracają baczniejszą uwagę.
Tja, od kiedy zacząłem jeździć w spersonalizowanej koszulce ciężarówki zaczęły wyprzedzać mnie większym łukiem. Po lewej stronie od wielkiego, rozpędzonego koła nie dzieli mnie już 20 cm, ale często nawet 1 metr.

A poza tym w świetle przepisów i typowym braku świateł i dzwonka, czyli narażaniem się na pouczenia i mandaty – jeśli wyglądamy profesjonalnie, jeśli nasza jazda jest pewna i przewidywalna, to wiele uchybień będzie nam wybaczonych.
Dlatego warto ładnie wyglądać i jeździć na odpowiednim poziomie.
Zwłaszcza, że jazda treningowa jest pasmem łamania przepisów.

***

  • Pamiętaj, że nie jesteś kimś wyjątkowym na drodze, nawet w czasie treningu.
  • Jadąc grupą zachowuj dyscyplinę i zachowuj się rozważnie.
  • Zakładaj czyste, ładne profesjonalnie wyglądające ciuchy i dbaj o czystość roweru.
  • Sygnalizuj każdy manewr.
  • Nie ciągnij się środkiem pasa zmuszając wszystkich do jazdy 30 km/h.
  • Nie wyzywaj nikogo na drodze. To nie jest ten moment, aby prowokować starcie.

Dlatego jeśli jeździsz na rowerze:
rozmawiaj z sąsiadami i znajomymi na temat bezpieczeństwa rowerzystów.

Wielu z nas jest rowerzystami, nawet ad hoc, spora grupka jeździ bardziej wyczynowo niż rekreacyjnie, a na dodatek większość też jest kierowcami. Sprawa bezpieczeństwa nie powinna być nikomu obca.
Trzeba uświadomić sobie i innym, że jadącego na rowerze nic nie chroni, nawet kask na głowie jest dość iluzorycznym zabezpieczeniem w przypadku poważnego wypadku.

Wzajemna pomoc, życzliwość i tolerancja uczni trening na szosie łatwiejszym.

I oby nie trzeba było trenować przez cały rok jak na obrazku powyżej.

Brak komentarzy: