poniedziałek, 15 czerwca 2009

The Nokia Windsor Triathlon

14 czerwca tuż pod królewską siedzibą w Windsorze rozegrany został "The Nokia Windsor Triathlon".
Dystanse rozgrywano krótkie, czyli sprinterskie, aż do olimpijskiego włącznie.







***

Dzisiaj krótka relacja nie tyle tekstowa, co zdjęciowa i nie tyle z samych, doskonale znanych nam zawodów, co z przygotowań i sprzętu.



Nie brakowało "kosmicznych rowerów"...



...ale były też bardzo tradycyjne kolarzówki...



...oraz rowery na 26-calowych kołach z odpowiednimi oponami i bieżnikiem...



...a nawet bagażnikiem.


Dbano o szczegóły wykończenia, np o odpowiednie wyglądające i tworzące całość kolorystyczną z ramą siodełka...


...lub skrywano przed wzrokiem ciekawskich swoje rowery, a przy okazji przed nocnym deszczem.



Zawody z cyklu Human Race zgromadziły około 3 tysięcy triathlonistów.
Widok ten jest godny pozazdroszczenia.







A jeśli ktokolwiek zapomniał zabrać ze sobą cokolwiek ze sprzętu, to mógł to sobie kupić w handlowym miasteczku namiotowym.
Przy okazji: obuwie zdominowane było przez Zoot, a rowery przez Specialized.
Ceny takie jak na Zachodzie, czyli niższe niż w złotówkach.



Nie brakowało także futurystycznych ram ceepo dla chętnych. Te były drogie.


Można było dać się wymasować przed zawodami...



...a potem zjeść przygotowany posiłek.


Strona główna

Strona z wynikami

Brak komentarzy: