sobota, 12 marca 2011

4 miesiące przygotowań - jazda na rowerze

Kolejny odcinek 16-tygodniowych przygotowań do startu na dystansie 226 km.

Dzisiaj: jazda na rowerze.



Odejdę od swojego przyzwyczajenia podawania dystansu w minutach i przekażę objętości w kilometrach.

Przypomnę o czym pisałem w poprzednim odcinku:

"Okres przygotowań to narastająca objętość, często współgrająca z intensywnością.


Propozycja moja jest następująca: 16 tygodni w każdej konkurencji z uwzględnieniem w każdym tygodniu najważniejszej jednostki budującej formę i przygotowującą objętościowo.
Po nich powinien nastąpić okres odpoczynku spleciony z bps-em zwany taperem dopiero potem start".

Nie będzie podawanych szczegółowych intensywności, rozkładu w tygodniu itp.


Dzisiaj - JAZDA NA ROWERZE



  1. 50 km
  2. 60 km
  3. 90 km
  4. 60 km - odpoczynek
  5. 105 km
  6. 105 km
  7. 120 km
  8. 90 km - odpoczynek
  9. 120 km
  10. 135 km
  11. 150 km
  12. 90 km - odpoczynek
  13. 150 km
  14. 150 km
  15. 180 km
  16. 200 km



Kilka uwag:

  • wbrew pozorom kilometraż bardzo szybko narasta, więc nie jest to propozycja skierowana do debiutantów (od zera do Ironmana w 16 tygodni);
  • podstawowa kadencja to: 90-95 obr./1 min.;
  • tydzień odpoczynkowy, to mała tarcza z przodu i komfortowa jazda jeśli chodzi o wysiłek (prędkość, przeciętna, waty, tętno);
  • niezbędnym jest uzupełnienie takiego treningu o ćwiczenia siły, przyspieszeń, kadencji na rowerze;
  • propozycja dotyczy terenów uznawanych lub mogących uchodzić za płaskie lub nizinne.




Mimo dużej dawki ogólności mam nadzieję, że będziesz mógł właściwie skorzystać z podanej propozycji lub będzie odpowiednią inspiracją do stworzenia własnego planu.


***


I jeszcze jedno: UWAŻAJCIE NA SIEBIE PODCZAS JAZDY NA ROWERZE!

2 komentarze:

Koolio7 pisze...

Dobrze rozumiem że podana wartość 50km w 1. tygodniu to jednorazowy trening. Nie przebieg tygodniowy?

DS pisze...

Tak. To trening jednorazowy.