piątek, 4 marca 2011

4 miesiące przygotowań - pływanie

Niedługo rozpocznie się dla naszej strefy klimatycznej sezon startów triathlonowych.
Wielu nowicjuszy zadaje sobie pytania:
  1. jak się przygotować?
  2. jak się zostaje Ironmanem?
  3. czy dam radę?

Wszystkim pytającym służę pomocą!
Najpierw odpowiem na pytania:
  1. adekwatnie do sił, możliwości, a nade wszystko dystansu i oczekiwanego wyniku!
  2. trochę boli, ale duma zostaje na zawsze!
  3. dasz!




Teraz do rzeczy.
Okres przygotowań to narastająca objętość, często współgrająca z intensywnością.

Propozycja moja jest następująca: 16 tygodni w każdej konkurencji z uwzględnieniem w każdym tygodniu najważniejszej jednostki budującej formę i przygotowującą objętościowo.
Po nich powinien nastąpić okres odpoczynku spleciony z bps-em zwany taperem dopiero potem start.

Nie będzie podawanych szczegółowych intensywności, rozkładu w tygodniu itp.

Dzisiaj - PŁYWANIE



  1. 32 x 50 m
  2. 16 x 100 m
  3. 4 x 200 m + 4 x 150 m + 4 x 100 m
  4. 2000 m
  5. 2 x 400 m + 3 x 300 m + 4 x 200 m
  6. 2 x 1000 m
  7. 4 x 400 m + 4 x 100 m
  8. 2800 m
  9. 8 x 350 m
  10. 30 x 100 m
  11. 3200 m
  12. 800 m + 600 m + 500 m + 400 m + 300 m + 200 m + 100 m
  13. 26 x 150
  14. 3800 m
  15. 20 x 200 m
  16. 4000 m


Kilka uwag:
  • tempo w zasadzie stałe, choć możliwe jest przy kilku dystansach, malejących, nieznaczne przyspieszenie;
  • przerwy nie powinny być dłuższe niż 40 sekund;
  • przy 4 powtórzeniach i więcej, możliwe jest różnicowanie tempa, tak by co któreś powtórzenie móc odpocząć lub, wręcz przeciwnie: przyspieszyć;
  • uzupełniać taką jednostkę powinno się bezwzględnie treningiem technicznym (pływanie 2 x tydz.), a także treningiem szybkościowo-tempowym (trening 3 x tydz.)



Mimo dużej dawki ogólności mam nadzieję, że będziesz mógł właściwie skorzystać z podanej propozycji lub będzie odpowiednią inspiracją do stworzenia własnego planu.


podobało się, skorzystałeś? postaw kawę autorowi